Morven

Imię i nazwisko
Morven
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://szafiareczka.blox.pl

Desperate housewife ;-]

  • Środa, 28 września 2011

    • 23:59

      Oraz: myśliwym, którzy zamierzają strzelać do kruków, życzę rychłego spotkania z wujkiem Odynem.

    • 23:51

      Uwaga, wygłaszam ryzykowną tezę: od dwóch, może trzech tygodni Marianna jest tak słodka, że bycie mamą na pełny etat zaczęło być przyjemne.

  • Poniedziałek, 26 września 2011

    • 23:08

      Ok, niezobowiązująco lubiłam Pink Floyd, ale teraz chyba się doszczętnie zakochałam - i to dzięki komuś, kto ich nienawidzi ;-)

    • 14:18

      Szczepienie odfajkowane, ufff.

  • Niedziela, 25 września 2011

    • 00:19

      Tiszert kupiony wczoraj w lumpeksie przy Wrocławskiej. Coś jakby deklaracja programowa?

      default picture
  • Sobota, 24 września 2011

    • 23:01

      Chudnę, coraz bardziej chudnę. To miłe, ale wszystkie moje spodnie już ze mnie spadają. Czas na zakupy?

  • Czwartek, 22 września 2011

    • 22:43

      Oraz: na nowo odkrywam płyty, których od lat nie słuchałam. #słucham Michael Brook "Cobalt Blue".

    • 22:41

      #wstydliwewyznania Kupię każdą, nawet najgłupszą gazetę, jeśli na okładce jest Sarah Jessica Parker.

    • 10:03

      Piesek, o którym blipowałam wczoraj, znalazł dom! :-) Ale poza tym jakoś mrocznie się ten dzień zaczął.

  • Środa, 21 września 2011

    • 12:04

      #warszawa A z innej beczki - kto przygarnie? Smutna suczka znaleziona na działce pod Warszawą. Ja mam kota, nie mogę...

      default picture
    • 11:59

      Ja smarkam, ty smarkasz, ona smarka. My smarkamy, wy smarkacie, one smarkają.

  • Niedziela, 18 września 2011

    • 22:53

      #pokamarianne A w międzyczasie Marianna nafukała misiowi:

      default picture
    • 22:49

      Miło jest jeszcze gdzieś się zgubić po kilkunastu latach mieszkania w mieście stołecznym. Uwielbiam wrzosowiska za lotniskiem na Bemowie :-)

  • Czwartek, 15 września 2011

    • 13:32

      Oddam ubranka dla noworodka w rozmiarze 56. Mało używane. Znacie kogoś, kto potrzebuje?

    • 10:17

      [usunięty] Niektóre miłe kotki potrafią za to dziko zawyć na widok kota sąsiadów :-/

    • 10:01

      Przez pół godziny usypiasz dziecko, po czym dostawca ulotek dzwoni domofonem i dziecko się budzi. Trzymajcie mnie, bo zabiję. #karma

    • 09:32

      Stanęłam na wadze i oczom nie wierzę. Tak mało nie ważyłam od 4 lat. To o co chodzi z tymi pociążowymi kilogramami, bo nie ogarniam?

  • Środa, 14 września 2011

    • 10:26

      [^shigella] Yhy, fajnie, że wymalują buspas tam, gdzie nie ma korków, a tam, gdzie są, to buspasa nie będzie. Logika w stylu ZTM.

    • 09:45

      [^morven] tzn. nie Wiktor tylko Bogdan, ale who cares - mistrzem jest tak czy siak.

    • 09:44

      [xk32kdkx2d0d.az.pl](s) 5, 6 i 7 zdjęcie licząc od początku galerii to nasz kredens. A pan Wiktor jest mistrzem i już szykujemy dla niego kolejny mebel do remontu

  • Poniedziałek, 12 września 2011

    • 22:20

      Jednym sprawnym ruchem wrzuciłam do przechowalni w merlinie 7 książek. Pozostaje tylko pytanie, kiedy miałabym je przeczytać? Marianno, może odpowiesz?

    • 22:07

      Poszłabym na jakąś imprezę z obciachową muzyką.

    • 12:28

      Pranie narzuty na mopowanie podłogi pilnie zamienię. #hermetyczne #dylematygospodynidomowej

  • Niedziela, 11 września 2011

    • 22:34

      Wtem! Okazało się, że ciocia Gacek jest ulubioną ciocią Marianny. Po serii porozumiewawczych gaworzeń i uśmiechów prawie umówiły się na zakupy.

  • Piątek, 9 września 2011

    • 11:41

      [usunięty] I tak właśnie robiłam, ale czasami było trochę przykro.

    • 11:31

      Miewałam w ciąży podobne przygody: [warszawa.gazeta.pl](s) ale moi blogoczytelnicy mi nie wierzyli. Uważali, że przesadzam i że znowu narzekam.

  • Czwartek, 8 września 2011

  • Sobota, 3 września 2011

    • 23:46

      Jeden z tych wieczorów, kiedy człowiek zaczyna się zastanawiać, czy aby na pewno. I boi się własnej szczerości.

    • 22:34

      Będę debatowała z misiem koala pod warunkiem, że jutro o 23.35 słoń złapie lemura na Madagaskarze.

  • Piątek, 2 września 2011

    • 12:31

      [^morven] W związku z wątpliwościami wyjaśniam, że chodziło mi tylko o ten jeden punkt. IMO opieka nad młodszym rodzeństwem to coś normalnego.

    • 11:38

      No doprawdy dramat. Że też przeżyliśmy w tym opresyjnym systemie, ojejej. [edziecko.pl](s)