-
Czwartek, 31 maja 2012
-
Uprzejmie informuję, że poniosłam śmierć przez zagadanie.
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
Moje wszystkożerne dziecko na obiad pochłonęło barszcz z młodych buraczków, młode ziemniaki, kilka truskawek i kawałek sernika. #gastrofaza
-
Haters gonna hate. [lodz.gumtree.pl](s)
-
Jestem zmęczona. Przyjechałam do pracy, żeby trochę odpocząć.
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
Przyjechała moja mama. Zaraz zabiorą mnie do Tworek, rewolucja w domu, zaawansowane plany sprzątania i dramatyczne pytania, jakie chcemy ciasto.
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
Oraz drugie odkrycie: współpracuję z kibolem, który jest sympatyczny i ma rozum. Nie wiem tylko, gdzie go zostawia, kiedy jedzie na Łazienkowską.
-
Miłe odkrycie - praca, którą miałam wykonać dzisiaj, została przeze mnie dokończona wczoraj i to właściwie przez sen. Mam więc wolny wieczór :-O
-
[^erwen] chciałabym napisać, że plus jeden, ale akurat przeżywam taki durnowaty czas, że uwielbiam swoją pracę.
-
-
Środa, 23 maja 2012
-
"Rola wypełnień amalgamatowych w etiopatogenezie liszaja płaskiego." - #zleceniakleconenoca
-
Za pół godziny ruszam z Sobieskiego w stronę Placu na Rozdrożu. Współczujcie mi.
-
Chcę takiego tiszerta jak ta pani: [wysokieobcasy.pl](s)
-
Co za poranek. No po prostu mistrzostwa świata w nawijaniu makaronu na uszy.
-
Jaki wyraz lepiej zabrzmi w informacji prasowej - smartphone czy po prostu smartfon? Językoznawcy, korektorzy, redaktorzy - help :-)
-
-
Poniedziałek, 21 maja 2012
-
Oficjalnie stwierdzam, że coworkerzy w obecnej pracy są specyficzni. Na tyle specyficzni, że średnio się tu czuję. Koniec narzekania, dziękuję za uwagę.
-
-
Niedziela, 20 maja 2012
-
Dziś Marianna zadebiutowała jako fotomodelka - będzie reklamowała pewien sklep internetowy. Szczegóły wkrótce.
-
-
Piątek, 18 maja 2012
-
Jestem przekonana, że marzycie o udziale w tym wydarzeniu: [j-elita.zeno.pl](s)
-
-
Niedziela, 13 maja 2012
-
Przekonwertowaliśmy się z chusty na majtaja i jak widać jest fajnie :-) Przy okazji polecamy ten sklep: [majtaj.pl]
-
-
Sobota, 12 maja 2012
-
Nie denerwujcie mnie. Wszyscy coś fajnego piją, albo coś fajnego jedzą, albo się wyspali, albo mają świetną pogodę. A ja mam dziecko, migrenę i spotkanie.
-
-
Czwartek, 10 maja 2012
-
Niedziela, 6 maja 2012
-
A teraz się polansuję - opublikowali mój artykuł na PRoto, nawet nie wiem, kiedy: [proto.pl](s)
-
Koko spoko swoje, a Irlandczycy swoje:
-
-
Sobota, 5 maja 2012
-
Blackout. Moja głowa litościwie wypiera z siebie to, czego bardzo nie chcę pamiętać. A zatem: TO się nie wydarzyło.
-
-
Środa, 2 maja 2012
-
Idylliczny poranek :-) z Flo, Babyshambles i innymi bohaterami mojej bajki.
-
-
Niedziela, 29 kwietnia 2012
-
Spakowaliśmy siebie i dziecko, a teraz ruszamy w daleki świat. Kilkaset kilometrów, po raz pierwszy w niespełna rocznym Mariannowym życiu. Wish me luck :-)
-
-
Środa, 25 kwietnia 2012
-
Padnę na nos i nie wstanę. Któregoś dnia.
-



